Święta, święta i po świętach. A w czasie świąt prócz obżarstwa nie obyło się bez małych wariacji na temat. Decoupage'owy temat oczywiście :)
Przeraża mnie jedynie fakt, jak bardzo pochłania mnie dłubanie przy szkatułkach. Jestem w stanie przesiedzieć cały boży dzień, pół nocy i jeszcze zasypiam, zastanawiając się, co jeszcze dodać, dokleić :)