Dzisiaj podeszłam do ozdabiania kolejnego lusterka trochę z innej strony. Najpierw miałam robić wypukłe listki, ale w efekcie wszystko jest na płasko (z wyjątkiem małej różyczki). Całość zawiesiłam na sznurku zaplątanym dwoma węzłami do makramy. I koraliki. Ukończona praca prezentuje się tak:
środa, 21 grudnia 2011
wtorek, 20 grudnia 2011
Mała rzecz a cieszy...
Ostatnio, dzięki skuteczności i uporowi mojej koleżanki Ani trafiłam na kurs decoupage, połączony z techniką sospeso. O tym, żeby nauczyć się decoupage marzyłam zawsze, ale to, co można z tego tworzyć, przerosło moje oczekiwania.
Można rzec, że oszalałam na tym punkcie. Portfel poszedł w ruch i tak obkupiona w przeróżne serwetki i inne cuda przystąpiłam do akcji. Na pierwszy ogień poszły lusterka - takie zwykłe, kupione w IKEA.
Z połączenia
:)
Można rzec, że oszalałam na tym punkcie. Portfel poszedł w ruch i tak obkupiona w przeróżne serwetki i inne cuda przystąpiłam do akcji. Na pierwszy ogień poszły lusterka - takie zwykłe, kupione w IKEA.
Z połączenia
powstało takie oto lusterko:
Z kolei czarne lusterko
wzbogacone o takie maki
wygląda tak:
:)
środa, 14 grudnia 2011
Kilka słów na początek...
Artystycznie wyżywałam się chyba od zawsze. Zawsze coś kleiłam, wycinałam, rysowałam, składałam. Czasem moja kreatywność odbijała się czkawką innym domownikom, kiedy to coś nagle w tajemniczych okolicznościach zmieniało swój kształt, kolor, przeznaczenie... I to wcale nie ku radości właściciela przedmiotu. Z czasem doszłam do wprawy i moje "cosie" coraz częściej cieszyły oko innych. Konsekwencją tego był również fakt rozdawania większości swoich tworów. Czasem coś zrobione wyłącznie dla siebie, okazywało się idealnym prezentem dla kogoś bliskiego. I tak praktycznie wyzbywałam się swoich wypracowanych drobiazgów...
Stąd powstał pomysł założenia bloga. Byłby on czymś w rodzaju kuferka, w którym mogłabym zostawiać ślad po swoich wypocinach.
No to czas zacząć...
Stąd powstał pomysł założenia bloga. Byłby on czymś w rodzaju kuferka, w którym mogłabym zostawiać ślad po swoich wypocinach.
No to czas zacząć...
Subskrybuj:
Posty (Atom)
