Dzisiaj podeszłam do ozdabiania kolejnego lusterka trochę z innej strony. Najpierw miałam robić wypukłe listki, ale w efekcie wszystko jest na płasko (z wyjątkiem małej różyczki). Całość zawiesiłam na sznurku zaplątanym dwoma węzłami do makramy. I koraliki. Ukończona praca prezentuje się tak:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz